Pierwsza myśl, gdy słyszysz nazwę brytyjskiej stolicy????

Ha! No nie da się! Nie da się mieć jednego, wiodącego skojarzenia!
Bo Londyn to całe bogactwo wspaniałych miejsc - i tych znanych z pocztówek, telewizyjnych programów czy przewodników turystycznych, jak i tych ukrytych, tajemniczych zakamarków, na które często można natknąć się zupełnie przypadkowo, a które dają się pokochać od pierwszego wejrzenia.

No dobrze. Jest jedno skojarzenie, któremu wypada ustąpić. No po prostu tak trzeba. Nie można inaczej. Bo Ona jest jedyna w swoim rodzaju. Niepowtarzalna. Wyjątkowa. Ona jest najważniejsza.  Jej Królewska Mość Królowa Elżbieta II. Tak. Wizytę w brytyjskiej stolicy wypada zacząć od przywitania się z "Her Majesty The Queen". Niestety mało prawdopodobne jest, że akurat uda nam się natrafić na samą Królową, ale na pewno nie będziemy żałowali przyjazdu pod Buckingham Palace. Jest to miejsce wyjątkowe, w którym czuć powiew historii. To tutaj także możemy być świadkami ceremonialnej zmiany warty. Swoją drogą - zawsze mnie to fascynowało - jak ci strażnicy to robią, że tyle czasu są w stanie stać nieruchomo i nawet nie drgną?

Ok. Była już zatem Ona, a teraz napiszę o Nim. O Benie. Wielkim Benie. Big Ben. Nazwa ta odnosi się zarówno do zegara, dzwonu, jak i całej wieży. Od 2012 roku jednak oficjalna nazwa wieży to Elizabeth Tower. Nazwa ta została jej nadana, aby uhonorować 60 lat panowania królowej ELżbiety II. Wieża jest częścią Pałacu Westminsterskiego czyli brytyjskiego Parlamentu.  Jest to piękny, monumentalny budynek, którego najstarsza część została zbudowana w 1097 roku - na pewno warto go zobaczyć. Tuż obok znajduje się słynna świątynia Westminster Abbey – Opactwo Westminsterskie. To tam odbywały się koronacje królów i królowych Anglii, tam pochowani są brytyjscy monarchowie, tam też można zobaczyć tron koronacyjny.

Skoro już jesteśmy w tej okolicy to koniecznie trzeba przespacerować się wzdłuż Tamizy. Ta piękna rzeka oraz mosty nad nią wzniesione, jak chociażby Tower Bridge, Millenium Bridge czy London Bridge są również jednymi z symboli tego miasta.

A jeśli nogi odmówią nam posłuszeństwo to może skusimy się na oglądanie Londynu z innej perspektywy? London Eye to jedna z najciekawszych atrakcji tego miasta - to koło obserwacyjne, w którym z wysokości 135 metrów można podziwiać uroki Londynu.

Oprócz niezliczonej ilości zabytków Londyn jest także miastem muzeów: Galeria Narodowa (National Gallery), British Museum, Muzeum Historii Naturalnej (Natural History Museum), Royal Observatory, Galeria Sztuki Nowoczesnej Tate Modern, Tate Britain, Victoria & Albert Museum. To tylko niektóre z miejsc, do których trzeba koniecznie zajrzeć.

Gdy jednak będziemy chcieli chociaż na chwilkę odpocząć od zwiedzania proponuję wizytę w jednej z wielu londyjskich kafejek lub pubów.

A może odpoczynek na łonie naturty i chwila spędzona w jednym z uroczych miejskich parków?

A jeśli nie, to co powiecie na mały shopping?

Gdzie jak gdzie, ale w Londynie każdy z pewnością znajdzie coś dla siebie!


Projekt "Muzyczny klucz do Europy" jest realizowany przy wsparciu finansowym Komisji Europejskiej.

Treść strony internetowej odzwierciedla jedynie stanowisko jej autorów
i Komisja Europejska oraz Narodowa Agencja Programu Erasmus+
nie ponoszą odpowiedzialności za jej zawartość merytoryczną.